|
Lubelska
Grupa Filmowa, Akademia Filmu i Telewizji w Warszawie oraz Telewizja KINOPOLSKA
poszukują par tanecznych do udziału w filmie studenckim "Bal przebieranców". W
grę wchodzi udział w jednej scenie filmu (wielki bal), do której zdjęcia
realizowane będą w dniu 4 kwietnia 2008
(piątek) w godzinach 18:00 - 24:00 w Sali Konferencyjnej Komendy
Wojewódźkiej Policji w Lublinie przy ulicy Narutowicza 73.
Do zadań
tancerzy należało będzie wykonanie walca wiedeńskiego oraz walca angielskiego.
Poszukujemy par w każdym wieku, o różnym doświadczeniu tanecznym, bez
przygotowania aktorskiego. Współpraca nieodpłatna.
Więcej informacji na
temat filmu na stronie Lubelskiej Grupy Filmowej - www.lgf.art.pl
Do Pana Zbigniewa
Sieduszewskiego,
Nazywam się Krzysztof Szot i jestem studentem
Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie, na wydziale Reżyserii Filmowej.
Przygotowuję się obecnie do realizacji krótkometrażowego filmu fabularnego, pt.
"Bal przebierańców", będącego moją pracą dyplomową na zakończenie edukacji w
AFiT. Film dyplomowy to wizytówka, z którą młody filmowiec wkracza w
profesjonalny świat kina. Dlatego tak bardzo zależy mi na tym, aby film ten
zrealizowany był na najwyższym poziomie, co w połączeniu z chwytnym scenariuszem
spowoduje, że o "Balu przebierańców" będzie w Polsce głośno.
Sukces
filmu oznacza także sukces instytucji, które zaangażowane są w jego realizację.
Wspominam o tym zwłaszcza teraz, gdy Lublin pretenduje do miana europejskiej
stolicy kultury i ośrodka filmowego w ramach projektu "Lublin - Lwów. Miasta
filmowe". Byłby to z pewnością mocny punkt w budowaniu pozytywnego wizerunku
miasta, jak i Pana działalności. Patronat nad filmem objęła bowiem Telewizja Kinopolska -
ogólnopolska stacja telewizyjna, promująca młode, niezależne kino i jego
twórców, co zapewni projektowi odpowiedni rozgłos (poprzez emisję filmu na
antenie stacji, relacje z planu oraz publikację filmu w portalu
Onet.pl).
W jednej ze scen filmu
(wielki bal w dawnym stylu) pojawia się element tancerzy wykonujących walca
wiedeńskiego. W związku z tym zwracam się do Pana z prośbą o możliwość
umieszczenia w Pana serwisie informacji o naborze tancerzy do udziału w filmie.
Film jest produkcją niskobudżetową, tancerzom nie gwarantujemy wynagrodzenia,
możemy jedynie służyć potencjałem promocyjnym, który - przy udziale naszych
patronów - jest potężny.
Krzysztof Szot |