NASZ LUBELSKI ŚWIATEK TANECZNY
Konrad Dąbski-trener KTT Zamek
Może to już najwyższa pora rozpocząć batalię ( tylko z kim ? ) o dobre imię lubelskiego tańca. Jak na razie nasz „lubelski grajdoł” jak mówią fachowcy* wystarcza i nie ma potrzeby kładzenia nacisku na szerszy rozwój par w naszym okręgu. W jakim celu nasi tancerze się szkolą, jaki sens mają wszystkie szkolenia, lekcje i ciężka wielogodzinna i codzienna praca na treningach. Czy to nie do nas instruktorów i trenerów należy mobilizowanie ich do większego wysiłku, czy to nie my powinniśmy pobudzać ich wyobraźnie i ambicje. To od nas zależy czy złapią „tanecznego bakcyla” czy podziękują zrezygnowani po trzech miesiącach kursu.
Gdzie podziały się te dziesiątki par startujące na Mistrzostwach Okręgu, czy aby na pewno przestały tańczyć z powodów finansowych ?
Dlaczego dla większości tancerzy udział w Mistrzostwach Okręgu jest ważniejszy od startu w Mistrzostwach Polski ? Przecież dążymy do jak najlepszego poziomu tańca, chcemy rywalizacji z najlepszymi ,więc nie obawiajmy się startu w dużych imprezach. Może początek rywalizacji nie będzie oszałamiający, ale gwarantuję Wam, że start w Mistrzostwach Polski i każde byle nie ostatnie miejsce jest już jakimś wynikiem. Na bazie takich startów możecie śledzić swój rozwój ( lub jego brak ), możecie podpatrywać najlepszych i „ładować akumulatory” do dalszych występów.
Liczę, że w niedługim czasie ilość mocnych tanecznie klubów zwiększy się, mam nadzieję, że hasło wspólnego practisu nie przestraszy większości z Was i zechcecie raz na jakiś czas wspólnie spędzić czas z kolegami z parkietu.
Jest w naszym Okręgu wiele bardzo dobrych szkół tańca, każdy z Trenerów ma z pewnością jakieś założenia co do Waszych startów, zatem nie zwlekajcie, nie marnujcie czasu na analizowanie wyników, przepracujcie tą dwumiesięczną przerwę jak najlepiej tak by w przyszłym sezonie tanecznym zaskoczyć nas wszystkich swoim pozytywnym wizerunkiem tanecznym.
Życzę udanego „wypoczynku „
Konrad Dąbski
* fachowiec – tzn. Trener, Instruktor, Rodzic, Tancerz i każdy komu coś się
wydaje.